Lato

Lato to pora urlopów i wypoczynku, ale nie na wsi. Tu to w dalszym ciągu czas intensywnej pracy, to czas zbioru. Zbiory zaczynaj się od pierwszych sianokosów. Ich termin przypada na czas kwitnięcia traw i uzależniony jest od przewidywanej pogody na najbliższy tydzień. Po sianokosach w dalszym ciągu prowadzone są zabiegi pielęgnacyjne zwłaszcza roślin okopowych. Kiedy ziarno zbóż pod naciskiem zębów zaczyna chrupać, jest trudno je przegryźć, rolnicy zaczynają żniwa. W polskich warunkach jest to dosyć prymitywne ze względu na stary sprzęt, kiepski rozwój technologii magazynowania zboża. Większość prac jest wykonywana ręcznie zwłaszcza rozładunek zboża i zwózka słomy. Po żniwach przychodzi czas na drugie sianokosy. Okres żniw, sianokosów jest w dużym stopniu uwarunkowany warunkami atmosferycznymi, dla rolnika to bardzo ważne, gdyż wpływa na jakość zebranego zboża czy siana. Jakość zebranych plonów przekłada się na jakość paszy albo na cenę, jaką rolnik może uzyskać za towar. Lato to nie tylko żniwa i sianokosy ale i zbiór roślin ciepłolubnych takich jak ogórek. Zbiór tych roślin wykonywany jest ręcznie a co za tym idzie jest niezwykle praco- i czasochłonny.

Zima

W zimie na wsi zapada spokój, milkną warkoty silników maszyn rolniczych. Ludzie mają więcej czasu, nie muszą się tak spieszyć. Ale to wcale nie oznacza, że nic się na wsi w tym czasie nie robi. W tym okresie rolnicy również muszą wykonywać swoje obowiązki.Duża część prac skupia się na produkcji zwierzęcej. Mało kogo stać na zakup drogich maszyn, które usprawniłyby pracę w stajni, dlatego większość prac przy zwierzętach wykonuje się osobiście. Codziennie trzeba posprzątać zwierzętom, posłać, nakarmić.Trzeba też przygotować opał na nadchodzącą zimę oraz przygotować maszyny do nadchodzącego sezonu wiosennego. Remontowanie i naprawianie starych maszyn to niewdzięczne i trudne zadanie.W dawnych czasach zimową porą społeczność wiejska dzieliła się na grupy męskie i żeńskie, które spotykały się, aby wspólnie wykonywać prace. Mężczyźni robili powrozy, miotły brzozowe. Kobiety darły pierze, obierały orzechy, szyły pościel i ubrania. Wszystkim pracom towarzyszyły wesołe śpiewy i rozmowy. W dzisiejszych czasach większości z tych prac się już nie wykonuje. Gospodarze wolą zakupić gotowe produkty na jarmarku.

Życie z wsi

Życie na wsi biegnie inaczej, niż życie w mieście. Na wsi ludzie nie zwracają uwagi na konkretne daty kalendarza, tu czas określają pory roku, terminy siewu i zbioru roślin. Ludność wiejska nie skupia się, na tym, że piętnastego musi robić to albo to, w większości przypadków było by to niemożliwe. Praca ludzi na roli uzależniona jest od warunków pogodowych i nie da się określić konkretnej daty siewu czy zbioru. Na wsi społeczność żyje według pór roku, wiosna, lato, jesień, zima. Pory te podzielone są na mniejsze części określane przez wierzenia ludzi, obserwację zachowania zwierząt i przysłowia. Niejednokrotnie mówi się, że czas na wsi biegnie wolniej niż w mieście. Nie jest to prawdą, jednostki czasu są przecież takie same, zarówno na wsi jak i w mieście. Ale na pewno życie na wsi jest spokojniejsze. Ludzie na wsi nie muszą się martwić, że są korki i spóźnią się do pracy. Oni wiedzą, że danego dnia muszą wykonać dane zadanie bez względu na to, ile czasu ono pochłonie. Tu nie ma normy ośmiogodzinnej, tu nikt nie mówi, że pracuje tylko do piętnastej. Praca trwa, dopóki nie zostanie ukończona.

Wiosna

Wiosna to najpiękniejsza pora roku, kiedy świat roślinny budzi się do życia po zimowym spoczynku. To właśnie na wiosnę, gdy dzień robi się coraz dłuższy, czujemy się bardziej komfortowo. Na wsi wiosna to czas wytężonej pracy i dużych nakładów finansowych. To również czas siewu. Siew zaczyna się od przygotowania roli, czyli tak zwanych uprawek przedsiewnych, nawożenia i siewu roślin jarych. Terminy siewu tych roślin określa się według wierzeń a wyznacza go przylot bocianów. Po siewie roślin jarych zostają zabiegi pielęgnacyjne zarówno roślin ozimych jak i jarych. Zabiegi pielęgnacyjne to głównie zwalczanie chwastów, szkodników i chorób roślin. Po imieninach Zofii, kiedy przymrozki w naszym klimacie już nie występują, albo występują niezwykle rzadko przychodzi czas na siew roślin ciepłolubnych takich jak ogórek. Prace wykonywane wiosną na wsi trzeba wykonywać z dużą starannością i precyzją, bo to od nich będą zależały późniejsze plony. A wiadomo, że jeśli plon będzie mniejszy to i zyski zmaleją.

Jesień

Wieś początek jesieni rozpoczyna już pierwszego września, kiedy to dzieci idą do szkoły. Dzień robi się coraz krótszy, zaczynają opadać liście. Ludność mieszkająca na wsi mówi, że robi się smutno, ponieważ w polach nie ma już łanów zbóż, ścierniska zostały już zaorane, a w polach została tylko szara ziemia po zbożach i rośliny okopowe.Zbiór roślin okopowych na wsi zaczyna się, gdy odlatują bociany. Rośliny okopowe to głównie ziemniak, burak cukrowy, pastewny i warzywa. Zbierane są one ręcznie, co jest mało przyjemne w jesiennych warunkach pogodowych. Jesień to nie tylko zbiór okopowych, ale i kukurydzy uprawianej na ziarno lub kiszonkę.Na jesieni wykonywany jest też siew roślin ozimych. Rolnicy w tej kwestii mają nawet swoje święto „Matki Bożej Siewnej”. Po tym święcie, które przypada na ósmego września, zaczynają się siewy jesienne ozimin, oczywiście o ile pozwala na to pogoda. Pod koniec jesieni rolnicy wykonują orki zimowe. Jesienią dzień jest krótki, a pogoda nie zawsze sprzyja rolnikom, dlatego też muszą oni włożyć wiele wysiłku i poświęcenia, aby z wszystkimi pracami zdążyć przed zimą.